Zacznij korzystać z IQ swojej duszy! To NAJINTELIGENTNIEJSZA część każdego z nas!

Czy wiesz, że IQ duszy to TWÓJ najbardziej spektakularny potencjał w grze o szczęście na planecie Ziemia? Zapomnij o gibkim rozumie, mózgu jak żyleta, znajomościach, kontaktach, rodzinnej fortunie, toto-lotku i wykształceniu na Harvardzie.

IQ duszy bije to wszystko na głowę. To rajska jabłoń, złota kaczka i ciągle nakryty stoliczek razem wzięte!

Dusza jest Ci w stanie pomóc osiągnąć WSZYSTKO, czego pragniesz:

  • Zregenerować zdrowie (Naprawdę. W zakładce „Sezamie, otwórz się!” piszę jak to działa)
  • Nakreślić optymalny kurs życiowy, który przyniesie satysfakcję i spełnienie, odkryć Twoją misję życiową (Poza głową mamy kilka innych, fenomenalnie działających centrów procesowania informacji na swój temat, z których W OGÓLE nie korzystamy. Zgroza!)
  • Odkryć sens istnienia
  • Ustabilizować finanse (! Uwaga, uwaga! Dusza naprawdę jest w stanie zadbać o portfel!)
  • Wzmocnić poczucie wartości, otworzyć talenty (Nic nie robi lepiej niż uruchomienie jak największej ilości Ciebie w Tobie)
  • Uporządkować relacje ze sobą i z innymi (Ach, jak przyjemnie)

I sprawić, że wiesz, CO zrobić, żebyś każdego dnia czuł się żywy i ROBISZ TO.

Szkopuł w tym, że o inteligencji duszy nikt nam nie mówi. Nie uczą o niej w szkole. Nie mówimy o niej w domu, ani w kawiarniach, ani w pubach. Po prostu nie ma tego w programach nauczania, ani 
w przekazie społecznym.

Jak rozwinąć w sobie coś, o czym nikt nie mówi? Trudno. Toteż u większości ludzi ten typ inteligencji śpi.

Wyobraź sobie Leonarda da Vinci (o którym skądinąd wiemy, że był błyskotliwym facetem), że pewnego dnia dostaje nagle kluczyki do Volvo. Albo najnowszy typ IPhona. i ładowarkę. Ręczę za to, że by zbaraniał. Nie dlatego, że jego wspaniały mózg nie nadawał się do pisania smsów, czy zmiany biegów, ale po prostu dlatego, że jego czasy nie obejmowały świadomością istnienia komórek, samochodów i ładowarek.

Nasze czasy nie obejmują świadomością spektakularnych możliwości duszy.
Poruszamy się na co dzień w ściśle określonych ramach, które wyznacza świadomość naszej kultury. Jeśli nasza kultura gdzieś nie sięga świadomością, to dla nas jest to również terra incognita: nic o niej wiemy i nie potrafimy z jej zasobów skorzystać. Co wcale nie oznacza, że jej nie ma. To oznacza tylko tyle, że nasza kultura na razie niewiele o niej wie.
Dokładnie tak jest z duszą.

Nie mieści się nam w głowie, że w środku każdego z nas istnieje fabryka szczęścia o której nic nie wiemy. No bo jak to? Latamy na księżyc, produkujemy penicylinę, a przegapiamy jakieś El Dorado tuż pod własnym nosem? To chyba niemożliwe!!??

Niestety tak właśnie jest. Smutne ale prawdziwe. Nasza kultura przegapia duszę, a my wylądowaliśmy w samym środku tego przegapiania.
Wiesz, co jest największym problemem potencjału duszy w naszym społeczeństwie?

To, że jej nie widać.

Jesteśmy bardzo materialnie zorientowaną kulturą. Chcemy wszystko zważyć i zmierzyć. Trudno nam uwierzyć w coś, czego nie widać.

A teraz super wiadomość!

Jestem jednym z tych coachów duszy, którzy potrafią duszę pokazać. Dziwne, ale prawdziwe. Mam szczególny dar. Działam jako agencja do wypraw „na drugą stronę”, jako winda do nieba, jako przewodnik w wyższe światy, w świat duszy. Tak naprawdę są to wyższe wymiary naszej świadomości, o których my, współcześni Leonardowie jeszcze niewiele wiemy. Potrafię prawie każdego „przestawić” z postrzegania fizycznego, na postrzeganie kwantowe. Potrafię Ci udowodnić istnienie duchowej jakości w Tobie, bo potrafię Ci ją pokazać. Będziesz mógł ją pomacać, zobaczyć 
i pooglądać od stóp do głów.
Naprawdę.

A co najważniejsze, nareszcie będziesz mógł z niej zacząć korzystać. Hip, hip, hurra!

Moment w którym jesteś gotowy uznać, że jesteś nie tylko materią, ale prócz materii również 
i jakością kwantową, czyli energią, to naprawdę przełom w świadomości. Gratuluję!

Od tego momentu masz przy sobie całkowicie nowy i podręczny zestaw do złapania szczęścia. Nowe, kwantowe zmysły (Tak, tak, istnieje kwantowy wzrok, słuch, dotyk etc., dlatego mówię, że duszę możesz zobaczyć i dotknąć), nową, wielowymiarową inteligencję, słowem kompletnie nową świadomość.

Nie musisz niczego wymieniać, ani podważać, panowie Newton i Kartezjusz wcale nie muszą przewracać się w grobach, po prostu nagle zaczyna być Ciebie więcej. Masz w związku z tym więcej narzędzi do zrozumienia o co chodzi z Twoim życiem na planecie Ziemia, po co tu jesteś i jak zawiadować swoją szansą na szczęście jaką niewątpliwie jest Twoje istnienie.
Od tego momentu już nigdy nie jesteś sam w poszukiwaniu swojego nieba na ziemi. Zawsze sekunduje Ci Twoja dusza, czyli TY SAM w swojej najbardziej spektakularnej odsłonie! TY najbardziej zaawansowany, najbardziej cywilizowany i najbardziej wyewoluowany. Sorry, nie chcę nikomu wymyślać od małpoludów, ale dusza to na pewno najbardziej inteligentny i najbardziej cywilizowany fragment każdego z nas. To kawałek przyszłości w każdym z nas. Jestem absolutnie przekonana, że rozwój świadomości w kierunku duszy to przyszłość naszej cywilizacji.

Jeśli nadal nie jesteś przekonany o tym, czy możesz zacząć wierzyć w duszę, to i tak nic nie szkodzi. 
W końcu nie chodzi o to, żeby się kłócić o paradygmaty, ale o to, by odnieść sukces i żeby był dobry rezultat! Nawet jeśli Ty nie wierzysz w duszę, Twoja dusza wierzy w Ciebie… ? 
I pomoże Ci sięgnąć po to, co dla Ciebie najlepsze. Usiądź wygodnie i poczytaj w zakładce „Sezamie otwórz się” o tym, co Twoja dusza chętnie dla Ciebie zrobi.

Zapraszam po sukces i szczęście w każdym temacie, jaki jest dla Ciebie ważny. Sprawdź, co może dla Ciebie zrobić moc Twojej duszy!