Czy wiesz, że IQ duszy to TWÓJ najbardziej spektakularny potencjał w grze o szczęście na planecie Ziemia? Zapomnij o gibkim rozumie, mózgu jak żyleta, znajomościach, kontaktach, rodzinnej fortunie, toto-lotku i wykształceniu na Harvardzie.

IQ duszy bije to wszystko na głowę. To rajska jabłoń, złota kaczka i ciągle nakryty stoliczek razem wzięte!

Dusza jest Ci w stanie pomóc osiągnąć WSZYSTKO, czego pragniesz:

• Zregenerować zdrowie (Naprawdę. W zakładce „Sezamie, otwórz się!” piszę jak to działa)

• Nakreślić optymalny kurs życiowy, który przyniesie satysfakcję i spełnienie, odkryć Twoją misję życiową (Poza głową mamy kilka innych, fenomenalnie działających centrów procesowania informacji na swój temat, z których W OGÓLE nie korzystamy. Zgroza!)

• Odkryć sens istnienia

• Ustabilizować finanse (! Uwaga, uwaga! Dusza naprawdę jest w stanie zadbać o portfel!)

• Wzmocnić poczucie wartości, otworzyć talenty (Nic nie robi lepiej niż uruchomienie jak największej ilości Ciebie w Tobie)

• Uporządkować relacje ze sobą i z innymi (Ach, jak przyjemnie)

I sprawić, że wiesz, CO zrobić, żebyś każdego dnia czuł się żywy i ROBISZ TO.


Chciałbyś mnie zapytać, jakim cudem jestem taka pewna, że dusza i jej wspaniały potencjał rzeczywiście istnieją? I jakim prawem z taką bezczelną pewnością siebie lobbuję za odkrywaniem i korzystaniem z IQ duszy, chociaż żadnego obłoczka wokół nas nie widać?

Otóż pracuję jako mistyk. Ktoś, kto zna kod dostępu do wymiarów duszy. Nie zdobyłam tego kodu dostępu na drodze edukacji u duchowych mistrzów, ani nie odkryłam go w wysokich górach Tybetu, ani nie pozyskałam go dzięki latom odosobnienia w chłodnej pieczarze. Mój dar mistyczny pojawił się spontanicznie, nagle i bez zapowiedzi, w samym środku moich działań … biznesowych. Opisałam to w swojej pierwszej książce pt. „Terapia wielowymiarowa” (zapraszam do przeczytania obszernych fragmentów tej książki w zakładce „Książki”).

Rozumiem to tak, że chociaż nasza zachodnioeuropejska kultura nie jest championem w sprawach duchowych i nikomu z nas nie podaruje treningu w sprawach mistycznych, to możliwa jest iluminacja. Spontaniczne aktywowanie inteligencji duchowej. To właśnie mi się przydarzyło.

Moim darem jest to, że potrafię wyprawić INNYCH ludzi w podróże przez wyższe światy. Prowadzę ich do wewnętrznego „kosmodromu”, z którego ich świadomość może wystartować w fascynujące wymiary świata duszy. Jestem jak winda do nieba, albo sala w planetarium, gdzie możesz na własne oczy obejrzeć swoje kosmiczne wymiary, siebie jako istotę światła (na przykład Twoje stopy wyglądają tam jak na zdjęciu Roentgena…) i porozmawiać osobiście i w pełnym kontakcie ze swoimi świetlistymi przewodnikami. To TY wszystko widzisz na własne oczy, rozmawiasz, doświadczasz. Bez ziół. Bez hipnozy. W pełnej świadomości, w wielkiej uważności, przechodzisz na postrzeganie świata poza naszym światem 3D.

Brzmi nieprawdopodobnie? Ależ oczywiście! Zachodnioeuropejskie uszy są przygłuchawe na rewelacje o duszy. Jak można zajmować się czymś tak nie-materialnym, nie-kartezjańskim i nie-newtonowskim? To nienaukowe, niepoważne i nie można temu zaufać…

Wiesz co jest według mnie największą pomyłką w rozumieniu potencjału duszy w naszej kulturze? Pomijając oczywiście fakt, że nasza kultura uważa, że go nie mamy… A więc drugą największą pomyłką jest to, że świat duszy jawi się jako coś odrębnego od „normalnego” życia. Coś, z czym chyba, prawdopodobnie, być może, zaczniemy obcować dopiero po śmierci. A więc jest to coś bardzo odległego, co gdzieś tam dynda po drugiej stronie tęczy i co w gruncie rzeczy ma w tej chwili niewiele wspólnego z codziennym życiem. A sama dusza? To sztywna nudziara o wielkich wymaganiach, bez poczucia humoru, która dybie na nasze błędy i widzi w nas wszystko to, co najgorsze. Po co w ogóle utrzymywać kontakty z takim nadętym kapo? Nic dziwnego, że wolimy zerwaną więź.

Nic bardziej błędnego niż taki koncept separacyjny. Dusza jest częścią Ciebie TU I TERAZ. Świat duszy jest tak samo obecny w Tobie jak skurcz w łydce, albo smak czekolady w ustach. Jest to wprawdzie inny świat, ale paralelnie istniejący. On nie będzie potem. On jest teraz. To Twój fenomenalny potencjał, który tyka non-stop.

Bardzo prosto wyjaśnia to Hildegarda z Bingen, mówiąc, że we wszechświecie istnieją dwie materie, materia fizyczna (turbulenta materia) i materia świetlista (lucida materia). Planeta Ziemia to fizyczna planeta, utkana z materii fizycznej. Ale człowiek to już zupełnie inny fenomen. Każdy z nas jest fuzją obydwu materii. Jest w nas i materia fizyczna (nasze ciało) i materia świetlista, czyli nasza dusza.

Proste? Proste. Dlatego nie ma co szukać materialnymi zmysłami tej drugiej materii. To błąd poznawczy. Żeby zobaczyć duszę, trzeba zrobić najlogiczniejszą rzecz w świecie: trzeba się przełączyć z postrzegania fizycznego na postrzeganie świetliste.

Nie uczą nas tego w szkole, ale jest to możliwe. Dlaczego miałoby by być zresztą niemożliwe coś, co dotyczy Ciebie, Twojego potencjału?

Twoim najpotężniejszym sojusznikiem tu, na Ziemi, jest Twoja dusza. I wcale nie chodzi o jakieś wielkie duchowe uniesienia, ale o wszystkie praktyczne, małe i większe sprawy, które składają się na udane życie. Ochota na wstanie z łóżka każdego dnia. Praca, która cieszy, a nie drenuje. Grono przyjaciół do miłego spędzania czasu. Stabilny portfel. Troska o siebie. Bliskość z ukochaną osobą. Rodzina. Dobre zdrowie.

Dusza potrafi się fenomenalnie o nas zatroszczyć i pod względem skuteczności nie ma sobie równych! Przyjrzyjmy się co potrafi:

Po pierwsze dusza to JA, a nie rozliczający mnie, zewnętrzny obserwator bez poczucia humoru. W naszej kulturze utarło się myślenie, że to „ja” mam służyć duszy, według różnych wysokich standardów, z którymi większość ludzi ma poważne kłopoty. Dusza to nie jakaś zgorzkniała ciocia Klocia czyhająca na moje potknięcia. To moje ponadziemskie IQ, super inteligentna część mnie. Dusza to mój łącznik z potężnym, duchowym uniwersum, ze światem pełnym innych istot, możliwości, technologii, wiedzy i umiejętności. Dusza to nasze wrota na kosmiczne możliwości … nas samych!

Twoja inteligencja duchowa z utęsknieniem czeka na reaktywację. Tak więc zakasujemy rękawy i ruszamy do roboty.

Oto w czym i jak potrafi Ci pomóc Twoja dusza:

ZDROWIE

To najważniejszy temat w życiu. Nawet jeśli zarobię kupę pieniędzy, zadziwię świat swoją karierą, spotkam miłość życia, czy polecę na Wenus, ale zdrowie zacznie mi szwankować, to i tak wszystkie te osiągnięcia stracą na znaczeniu.

POTENCJAŁ

Przy zabezpieczonym zdrowiu można śmiało rozpościerać skrzydła, okrywać swój potencjał, swoją misję życiową, swoje talenty. Odkopać je, zauważyć, cieszyć się ich realizowaniem. Świat jest piękny kiedy żyjemy pełnią swoich możliwości!

SENS ŻYCIA

To wielki i ważny temat, który często pojawia się w kontekście rozwoju świadomości i podróży wielowymiarowych. Z oczywistych względów rozwiązuje się temat: czy „coś” jest, czy niczego nie ma po śmierci. Zyskujesz zupełnie nową perspektywę. Skoro wszystko to, co jest „po drugiej stronie” stoi do Twojej dyspozycji, to, z pytania „czy jest?” od razu lądujesz w pytaniu „to co z tym teraz począć?”.

RELACJE, MIŁOŚĆ I POCZUCIE WARTOŚCI

Technologia wielowymiarowa w spektakularny sposób pozwala Ci uporządkować relacje z samym sobą. Wiesz, jak się masz, co czujesz, czego pragniesz, co musisz uporządkować i robisz to. Jest to świetny punkt startowy do dobrego ułożenia relacji z innymi ludźmi.

ENERGIA I ZARZĄDZANIE ENERGIĄ OSOBISTĄ

Odkrywanie reguł zarządzania energią to pasjonujące zagadnienie. Energię czerpiemy z jedzenia, ze spania, z patrzenia na zieloność natury, z morza, gór i śpiewu ptaków. Energię czerpiemy z przekonań i nadziei. Z tego, co uważamy za ważne i w co wierzymy. Nasze myśli i emocje mają znaczący wpływ na dystrybucję energii w naszym ciele.

FINANSE I PRACA

Planeta Ziemia to fizyczny świat w którym bez pieniędzy nie da się funkcjonować. W jaki sposób inteligencja duchowa może nam pomóc „ogarnąć” problemy materialne? Wesprzeć nas w zarabianiu tyle ile chcemy, na własnych warunkach, w tym, co chcemy, ciesząc się swoją pracą, nie płacąc za nią zdrowiem, a wręcz przeciwnie – rozkwitać realizując swoją pasję i odnosząc sukcesy.

OBFITOŚĆ I RADOŚĆ

Finanse to finanse, a obfitość to obfitość. Niektórzy potrzebują zmierzyć się z materią i zostać Midasem, i ja to szanuję. Bez pieniędzy trudno żyć na fizycznej planecie Ziemia i widmo ich braku to jeden z podstawowych strachów jakie zagląda Ziemianom w oczy. Ale obfitość to trochę inna para kaloszy. Obfitość może dotyczyć finansów, ale może też dotyczyć relacji, kariery, misji życiowej, miłości, czy zdrowia. To poczucie ciepełka w piersiach, to poczucie bezpieczeństwa krążące milutko w naszych żyłach, to stan szczęścia tuż, tuż po obudzeniu, zanim jeszcze zrobimy wysiłek nazwania myśli.

Moja misja na Ziemi

6 – 12 listopada 2017

Moja misja na Ziemi

czyli

Twoje życie czeka na Ciebie!

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Cena: 1800 zł (warsztat) plus 1200 zł (pobyt z wyżywieniem)

Więcej...

Akademia Wysokich Wibracji

13 listopada – 16 listopada 2017

AKADEMIA WYSOKICH WIBRACJI

czyli

Techniczne Zaplecze Szczęścia

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Cena: 1400 zł (plus koszty pobytu)

Więcej...

Sedno

2 grudnia – 8 grudnia 2017

SEDNO

Czyli

AKADEMIA KOCHANIA SIEBIE

Siódmy las k/ Kazimierza Dolnego

1500 zł + pobyt

Więcej...

Akademia Zdrowienia

8 stycznia – 12 stycznia 2018

Akademia Zdrowienia

czyli

Milion Pocałunków

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Cena: 1500 zł (warsztat) plus 800 zł (pobyt z wyżywieniem)

Więcej...

IQ Duszy

8-12 stycznia 2018

IQ Duszy

czyli

Fenomenalny Potencjał Duchowości

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Cena: 1500 zł (warsztat) plus 1200 zł (pobyt z wyżywieniem)

Więcej...

Przebudzenie Bogini + Pilates

3 marca – 9 marca 2018

Przebudzenie Bogini

+ Pilates

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Cena: 1900 zł (warsztat) plus 1200 zł (pobyt z wyżywieniem)

Więcej...

SZKOŁA OBFITOŚCI

23 kwietnia – 27 kwietnia 2018

SZKOŁA OBFITOŚCI

czyli

Festiwal Transformacji Blokad Energetycznych

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Cena: 3000 zł (warsztat) plus 1000 zł (pobyt z wyżywieniem)

Więcej...

Bogini 50+

23 kwietnia – 27 kwietnia 2018

BOGINI 50+

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Inwestycja w wewnętrzną Boginię: 1500 zł warsztat, + 900 zł wyżywienie

Więcej...

Bogini 50+

15 maja – 18 maja 2018

BOGINI 50+

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Inwestycja w wewnętrzną Boginię: 1500 zł warsztat, + 900 zł wyżywienie

Więcej...

Sedno

2 czerwca – 8 czerwca 2018

SEDNO

Czyli

AKADEMIA KOCHANIA SIEBIE

Siódmy las k/ Kazimierza Dolnego

1500 zł + pobyt

Więcej...

Bogini 50+

9 czerwca – 16 czerwca 2018

BOGINI 50+

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Inwestycja w wewnętrzną Boginię: 1500 zł warsztat, + 900 zł wyżywienie

Więcej...

IQ Duszy

23-29 czerwca 2018

IQ Duszy

czyli

Fenomenalny Potencjał Duchowości

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Cena: 1500 zł (warsztat) plus 1200 zł (pobyt z wyżywieniem)

Więcej...

Zapraszam na terapię. Pracuję własną metodą, Technologią wielowymiarową, którą łączę z narzędziami psychoterapii Gestalt i coachingiem kwantowym.

Wyślij wiadomość

Jedna sesja trwa godzinę i kosztuje 250 zł.

Wielka Rafa Koralowa

22 listopada – 24 listopada 2017

WIELKA RAFA KORALOWA

czyli

10 pułapek  (które zastawia na Ciebie Twój wewnętrzny Pirat, żeby storpedować Twój biznes, złupić Twój majątek, i wpakować Twoją firmę na rafy)

Gdzie: Siódmy las k/Kazimierza Dolnego

Cena: 2000 zł

Więcej...

Zgodnie z umową przesyłam swoje podsumowanie pobytu w Siódmym Lesie.

Moja ciemność od dawna dawała mi znać, że dobrze byłby się jej przyjrzeć. Ciągnęło mnie do niej, lecz przeraźliwie się jej bałam. Dlatego szłam na palcach, małymi kroczkami. Za każdym razem, gdy byłam już blisko, robiłam w tył zwrot i skulona, by nikt mnie nie zauważył, ruszałam w przeciwnym kierunku. I tak wciąż i wciąż od nowa.

Tutaj było inaczej. Tutaj nauczyłam się nowej metody – z rozpędu. Tym razem wzięłam rozbieg i skoczyłam w ciemność. Nie pochłonęła mnie i nie zostałam tam na zawsze. Przeleciałam przez nią rozglądając się dookoła. Nie umarłam . Jestem. Zapamiętam jak to się robi.

Dziękuję,

Asia Danielewska

Wpis na blogu pani Renaty Arendt-Dziurdzikowskiej, między innymi o warsztatach wielowymiarowych:

Jesteśmy wielowymiarowi!

Renata Arendt-Dziurdzikowska

Zupełnie przypadkowo, tak mi się wtedy wydawało :), trafiłam na warsztaty do Basi… szczerze mówiąc początkowo był to pomysł na walkę z nuda podczas kuracji oczyszczającej… Kiedy Basia zapytała czy pamiętam nazwę warsztatu na który się stawiłam… wybełkotałam coś, co miało raczej nie wiele wspólnego z rzeczywista tematyką :), niemniej przygoda się zaczęła…
Prawdę mówiąc wówczas nie wiedziałam co i czy w ogóle chce zmienić w moim życiu, ale dzięki otwartej rozmowie i bardzo subtelnej sugestii Basi pomyślałam dlaczego nie? i… postawiłam na Miłość :)… zmiany nastąpiły spektakularne i w bardzo krótkim czasie… teraz jestem pewna, że to był właściwy wybór i właściwa decyzja…
Przypadek…? Może… ja wiem swoje 😉
Dziś medytacje stały się dla mnie codzienną „higieną” duszy… oczywiście czasami nie mam czasu i wtedy czuje jak bardzo mi ich brakuje… a powroty są jak powroty do domu z dalekiej podróży, do miejsca gdzie czujemy się najbardziej sobą, gdzie jesteśmy u siebie, wśród bliskich i kochających…
Ot takie przypadkowe spotkanie w „bajkowym” Siódmym Lesie zmieniło moje życie na bardziej kolorowe, ciekawsze, smaczniejsze… i zaryzykowałabym powiedzieć -bardziej sensowne :),
Dziękuje!!!
Zakochana Julia 🙂

Julia

Siódmy Las i Basia. Byłam w Siódmym Lesie kilkakrotnie. Urokliwe miejsce pośród łąk, pól, lasów pachnące ziołami i kwiatami. W maju 2015 roku poczułam się źle fizycznie. Nawarstwiający się stres spowodował objawy chorobowe. Zadzwoniłam do Basi i zapisałam się na jej warsztaty uzdrawiające. Nazywam je uzdrawiającymi ponieważ rzeczywiście prowadzą do uleczenia na poziomie duchowym, mentalnym i fizycznym. Z zawodu jestem psychologiem rozwoju prowadzę warsztaty dla kobiet, firm, rodziców itd. znam wiele technik relaksacyjnych, odstresowujących. Jednak żadna z poznanych technik nie może się równać, z tym co poczułam podczas ćwiczeń prowadzonych przez Basię. Ciało fizyczne wróciło do normy, umysł złagodniał, a duch się radował każdą chwilą spędzoną na warsztatach. Minęło pół roku od tego momentu, a ja czuję się wspaniale. Polecam Basię i Siódmy Las.

Anna Jabłonowska

Moja przygoda z Basią trwa od wielu lat nie dlatego, że jesteśmy siostrami stryjecznymi, ale dlatego że Barbara jest osobą niezwykłą: bardzo kreatywną, inspirującą, pobudzającą do rozwoju. To osoba pełna życia, świetny trener, terapeuta i przewodnik. W kontakcie z Basią niemożliwa jest stagnacja i ucieczka w beznadzieję. Wiele razy uciekałam od siebie na zewnątrz, szukając życia w iluzjach, szukając rozwiązań poza mną samą…. Basia cierpliwie wiele dni powtarzała mi, że mam w sobie wszystko przez co mogę żyć, działać, że odpowiedź jest w mym wnętrzu.. Jestem osobą wierzącą i niby wszystko to wiem, że szczęście jest w nas, ale kontakt z osobą, która tak szybko demaskuje iluzje, w które człowiek mimowolnie wchodzi, jest ożywczym doświadczeniem! Barbara jest wspaniałym przewodnikiem prowadzącym do spotkania ze sobą i z własnym potencjałem. Przekonałam się o tym bardzo mocno, kiedy byłam w dużym kryzysie. Dzięki metodzie, którą Barbara wobec mnie zastosowała ( przez telefon!), bardzo szybko znalazłam się w wewnętrznym ogrodzie pełnym wspaniałości z kaskadami wodospadów i kwitnącą roślinnością i poczułam swoją prawdziwą wartość 🙂 To później spektakularnie przełożyło się na poprawę jakości mego życia. Znalazłam w sobie odwagę by zmienić pracę i poprawić swoją sytuację finansową. Po spotkaniu z Basią, życie człowieka już nigdy nie będzie takie samo!

Joanna Jasiczek, Szczecin

Basiu, mowisz o nas ludziach, ze: „Każdy z nas to holistyczna, niepowtarzalna Wspaniałość, kopalnia potencjału, kwitnący ogród, żar życia.”

A ja powiem o Tobie, ze: jestes wspanialym przewodnikiem w tej holistycznej rzeczywistosci i najlepszym ogrodnikiem kwitnacego ogrodu zycia. Opowiadam o Tobie i zjawiskowym „Siodmym Lesie” wielu ludziom i bede to nadal czynic z najwieksza przyjemnoscia. Wszystkiego dobrego Basiu.

Bożena Świtek

Do Basi, Do Siódmego Lasu wracam często myślami. Tam uwierzyłam , ze światło i szczęście są we mnie. Basia uświadomiła mi, ze mogę wszystko czego zapragnę, ze wszystko czego dokonałam i osiągnęłam ma ogromna wartość. Wiem ze mogę czerpać z nieograniczonego bogactwa w zależności od swoich potrzeb. Przebywanie z Nią, a nawet przebywanie w Jej pobliżu jest jak ładowanie akumulatora, masz coraz większą moc ! Jestem szczęśliwa, ze Basia stanęła na mojej drodze.

Monika Rydzewska-Książak

Basiu, muszę Ci napisać o moich snach – są inne, jestem w nich aktywna, rozmawiam z ludźmi, organizuję spotkania ) nie odczuwam w nich samotności, smutku. Moje sny są pełne innych, nowych uczuć: jest gniew, radość, niezadowolenie z rzeczy, które dzieją się wokół mnie, przestałam być bierna! W snach pojawia się też podziw. Tak, wczoraj byłam pełna podziwu dla własnych umiejętności! To jest takie przyjemne widzieć jak się zmieniam i jest mi z tym bardzo dobrze. Dziekuję, bo dzięki Tobie zachodzi ta przemiana Byłaś dla mnie kamieniem milowym. Pozdrawiam. A.

SMS od A. W. (publikacja za zgodą autorki)

Wiesz, że teoretycznie wszystko jest ok, a praktycznie coś nie gra.. Wszyscy naokoło chwalą, zapewniają o miłości, lojalności, a potem telefon milczy, a my zachodzimy w głowę o co chodzi. Przecież przysłowiowa Kowalska ma wszystko, a nic lepiej nie robi.

Ja poznałam Basię w chwili, w której po raz kolejny szukałam odpowiedzi na zadawane przez siebie pytania i miałam coraz większy „budyń”w głowie.

Robilyśmy razem sesję zdjęciową i w przerwie był czas na chwilę rozmowy. Parę zdań, które usłyszałam od Basi (co ważne!!!- nie nachalnie) wywróciły mój niewywracalny świat do góry nogami.
Poprosiłam o spotkanie, żeby popracować. Najważniejsze czego chciałam się dowiedzieć, to gdzie „idealna Pani”, czyli ja, popełnia błąd. Trzy spotkania wystarczyły.

Dziś mija rok od temtej chwili, wszystko co dobre przez ten rok zawdzięczam Basi. Polecam i będę polecać spotkania z Basią dokąd będzie pracować, Basia dziękuję 🙂

Anna Gorońska, charakteryzator filmowy

W okresie mojej choroby nowotworowej, doskonale pamiętam sobotnie poranki, kiedy to pod okiem Basi, podróżowałem po wymiarach. To było super przeżycie nie tylko ze względu na to, że dobrze sie po tym czułem fizycznie, ale i mogłem na chwile wyrwać sie z domu siedząc na łożku i podziwiać swoje wnętrze. Dziś jestem już zdrowy i całą pewnością rzeczy które przekazała mi Basia, odegrały wielką role. Dziękuje i serdecznie polecam wszystkim zdrowym i chorym taką podróż.

Olaf Maj

Basia na zawsze wywraca człowieka! Na fali szczęścia płynę przez życie.

Agnieszka Hodowana

Miałam okazję pracować z Basią przy okazji sesji 1:1. To był czas, w którym poziom mojej bezradności oraz trudności dotyczących ważnych dla mnie kwestii życiowych sięgał zenitu. Byłam zdesperowana, sfrustrowana i przytłoczona. Podczas sesji miałam ogromne poczucie bezpieczeństwa i czułam się świetnie prowadzona. Wszystko spokojnie w swoim czasie, z miłością i w jasnym kierunku. Choć było o Świetle i Aniołach, to nogi mocno stały na ziemi. Bardzo dużo się zadziało i bardzo dużo do mnie dotarło. Otrzymałam od Basi genialne wsparcie po sesji, a nie ukrywam działo się dużo i intensywnie. To co bardzo cenię, to to, że wszystko co słyszałam od Basi było klarowne, jasne, obrazowe a przede wszystkim szczere i praktyczne. Widzę i czuję jak dużo się teraz zmienia i mam wrażenie, że było to przełomowe spotkanie w moim życiu. Z całego serca polecam pracę z Basią.

http://www.martamaja.pl

Marta Maja Gierczyńska

 

Serdecznie zapraszam do przeczytania mojej książki „Terapia wielowymiarowa” (wydanej przez wydawnictwo „Biały wiatr”).

A pod spodem kilka fragmentów z tej książki w PDF-ie. Miłej lektury 🙂

POBIERZ FRAGMENTY KSIĄŻKI